zaparcie u dzieci
Elementarz

Zaparcie u dzieci – twardy orzech do zgryzienia!

Płacz na nocniku, bóle brzucha, unikanie wypróżnień i trudny temat stolca. Zaparcie u dzieci to prawdziwa droga przez mękę, zarówno dla dzieci, jak i rodziców. Problem ten dotyczy średnio co 10 dziecka, natomiast szacuje się, że może dotykać nawet 1/3 maluchów na którymkolwiek etapie życia. Jakie są przyczyny zaparć u dzieci, co powinno Cię zaniepokoić i jak radzić sobie z problemem? Zapraszamy do przeczytania naszego poradnika!

 

Jakie są przyczyny zaparcia u dzieci?

 

Podobnie jak kolki (więcej w TYM artykule) i ulewania (TU cały wpis) najczęściej zaparcie u dzieci ma charakter czynnościowy, jedynie 5% zaparć ma podłoże organiczne. Brzmi mądrze, ale co oznacza w praktyce? Zaburzenia czynnościowe to takie, które nie są wywołane żadną chorobą, nie mają przyczyny organicznej, ponieważ żaden narząd nie jest chory. Te 5% to choroby m.in. takie jak: mózgowe porażenie dziecięce, choroba Hirschprunga (w uproszczeniu polega na tym, że stolec w końcowym odcinku jelita nie jest przesuwany niżej, ponieważ ściana przewodu pokarmowego nie zawiera w tym fragmencie zwojów nerwowych, które umożliwiałyby ruchy perystaltyczne. Choroba najczęściej wykrywana jest na wczesnym etapie życia), zespół Downa, niedoczynność tarczycy, choroby układu nerwowego i mięśniowego. Brzmi strasznie, ale! – pamiętaj o tym, że choroby te dają również inne objawy, które często ciężko przeoczyć. Dlatego w pierwszej kolejności, u poza tym zdrowych dzieci, zaparcie traktujemy jako zaburzenie czynnościowe. 90% pacjentów nie wymaga żadnych badań, za wyjątkiem wnikliwego wywiadu i badania fizykalnego. Poszerzenia diagnostyki mogą wymagać dzieci, u których początkowo wdrożone postępowanie nie przynosi efektu.

 

Z czego wynika czynnościowe zaparcie u dzieci?

 

Najczęstszą przyczyną jest świadome wstrzymywanie wypróżnienia. Powody retencji stolca u dzieci są różne w zależności od wieku. Najmłodsze maluchy często zaczynają wstrzymywać stolec w momencie rozpoczęcia korzystania z toalety, dzieci starsze często wstydzą się korzystać z publicznych toalet w przedszkolu, czy szkole. Problem trudności z wypróżnieniem może też pogłębiać niewłaściwa dieta, czy mała aktywność fizyczna. Jeśli podejrzewasz, że Twoje dziecko ma problem z zaparciami, możesz spróbować z nim porozmawiać, często już nawet najmniejsze dzieci potrafią odpowiedzieć na pytania o twardość stolca, czy ból przy wypróżnieniu. (generalnie zachęcam do rozmowy z dziećmi w ogóle – w pracy często spotykam się z pewnymi niedomówieniami między rodzicami a dzieckiem, które wynikają zwykle ze słabej komunikacji).

Mechanizm błędnego koła – dlaczego należy pomóc maluchowi z zaparciami?

 

Wstrzymywanie stolca w obawie przed bolesnym wypróżnieniem powoduje, że zalegające masy kałowe twardnieją, dziecko znów odczuwa ból przy oddawaniu stolca, więc ze strachu przed bólem wstrzymuje wypróżnienie… i tak w kółko. Ponadto, w wyniku poszerzenia odbytnicy przez zalegające masy kałowe, czucie jej wypełnienia (a zarazem bodźca „muszę kupę!”) jest osłabione. Fizjologiczny sygnał do wypróżnienia powoli słabnie i zanika, co jeszcze bardziej nasila dolegliwości. Zaleganie stolca w końcowej części jelita grubego powoduje także osłabienie perystaltyki w górnym odcinku przewodu pokarmowego, co może być przyczyną zmniejszonego apetytu, szybkiego uczucia sytości, pełności w brzuchu, odbijania i innych objawów.

 

Jak więc widzisz – początkowo zbagatelizowane zaparcie u dziecka może być przyczyną wzajemnie nakręcających się zaburzeń i dolegliwości. Najlepiej jest zdusić problem w zarodku, gdy tylko zauważysz objawy.

 

Jakie są objawy zaparcia u dzieci?

 

Zgodnie z aktualnie obowiązującymi wytycznymi (Kryteria Rzymskie IV) kryteria rozpoznania podzielono na objawy prezentowane przez dzieci w wieku poniżej 4 lat i dzieci starsze. Podział ma związek bardziej z umiejętnościami dzieci, dotyczącymi korzystania z toalety i prezentowanymi zachowaniami, niż z przyczynami, gdyż – jak pisałyśmy wyżej – zaparcie u dzieci pojawia się najczęściej wskutek świadomego wstrzymywania wypróżnienia.

 

Objawy zaparcia czynnościowego u dzieci w wieku poniżej 4 lat

 

  1. Wypróżnienie rzadziej, niż 3 razy w tygodniu (nie dotyczy niemowląt karmionych piersią! mogą one oddawać stolce zarówno po każdym karmieniu, jak i raz na kilkanaście dni).
  2. Objawy wstrzymywania stolca – zachowanie dziecka (niektóre maluchy przerywają zabawę, krzyżują nogi, chowają się – gama zachowań jest ogromna), brudzenie majteczek (często rodzice interpretują brudzenie majtek jako objaw nietrzymania stolca, czy biegunki podczas, gdy wynika ono z nasilonej retencji i dużej ilości mas kałowych).
  3. Oddawanie nadmiernie twardych stolców lub defekacja z bólem (przypominam – rozmawiaj z dzieckiem!).
  4. Oddawanie dużych stolców.
  5. Obecność obfitych mas kałowych w odbytnicy (to akurat stwierdza lekarz, badając per rectum – tak, dzieci również czasem wymagają tego badania!)

 

Jeżeli dziecko oddaje już stolec do toalety, pod uwagę bierzemy również:

 

  1. Co najmniej raz w tygodniu epizod popuszczania stolca.
  2. Oddawanie dużych stolców, mogących nawet zatykać toaletę.

 

Każdy z powyższych objawów może sporadycznie przydarzyć się maluchowi, kiedy więc zgłosić się do lekarza?

O zaparciu czynnościowym mówimy wówczas, gdy co najmniej 2 objawy występują przez przynajmniej 1 miesiąc.

 

Objawy zaparcia czynnościowego u dzieci w wieku 4-18 lat

 

  1. Nie więcej niż 2 wypróżnienia w tygodniu w toalecie.
  2. Co najmniej 1 raz w tygodniu epizod popuszczania stolca.
  3. Podobnie jak wyżej – objawy świadomego wstrzymywania wypróżnienia.
  4. Oddawanie nadmiernie twardych stolców lub wypróżnienie z bólem.
  5. Obecność obfitych mas kałowych w odbytnicy.
  6. Oddawanie dużych stolców, mogących nawet zatykać toaletę.

 

Zaparcie u dzieci w wieku 4 lat i starszych rozpoznajemy, gdy przynajmniej 2 z powyższych objawów występują co najmniej 1 raz w tygodniu przez co najmniej miesiąc.

 

Ponadto, jak pisałyśmy w jednym z poprzednich postów, dotyczącym moczenia nocnego u dzieci – zaparcia mogą być jego przyczyną!

 

Pamiętaj! Zaparcie u dzieci to nie tylko rzadsze oddawanie stolca, ale cały szereg objawów!

 

Jak postępować z małym zaparciuchem?

 

Zaparcie u dzieci jest problemem, który wymaga odpowiedniego podejścia żywieniowego i czasem zmiany nawyków, a niekiedy również wdrożenia leczenia farmakologicznego.

 

Jak powinna wyglądać dieta dziecka przy zaparciach?

 

Podstawą jest odpowiednie pojenie! Najlepiej zapytaj swojego pediatrę, jakie jest minimalne zapotrzebowanie na płyny Twojego dziecka, gdyż wylicza się je na podstawie masy ciała. Z doświadczenia jednak wiem, że problem nawadniania dzieci jest często przez rodziców niedoceniany. Do picia wybieraj przede wszystkim wodę, soki owocowe to temat na osobny post, ale warto pamiętać, że dziecko powinno otrzymać maksymalnie jedną porcję (ok. 150ml) soku dziennie. Tak – jedną porcję, a nie całą butelkę do śniadania, obiadu i kolacji. Zrezygnuj też z napojów gazowanych i wód smakowych. Nauczenie dziecka, by w ramach zaspokajania pragnienia piło głównie wodę może również zmniejszyć ryzyko nieprawidłowej masy ciała w przyszłości. Poniżej przykładowe zapotrzebowanie płynowe dla dzieci:

 

masa ciaładobowe zapotrzebowanie na płyny
10 kg1000 ml
15 kg1250 ml
20 kg1500 ml
25 kg1600 ml
30 kg1700ml

 

Błonnik

 

Powszechnie znana rada na zaparcie u dzieci i dorosłych – jedz więcej błonnika! Nie wybieraj jednak gotowych produktów bogatobłonnikowych, postaraj się po prostu urozmaicić dietę dziecka – każdy posiłek powinien zawierać porcję warzyw (zgodnie z aktualną piramidą żywienia), białe pieczywo zamień na pełnoziarniste, poszukaj przepisów na produkty z wykorzystaniem innych mąk, niż pszenna (wbrew pozorom nie muszą wcale być „gorsze” w smaku), spróbuj podać dziecku kaszę, makaron pełnoziarnisty, soki owocowe zamień na porcję owoców w ciągu dnia, wprowadź jogurty. Problemem często jest fakt, iż dzieci (najczęściej nienauczone wcześniej) nie przepadają za smakiem warzyw. Co robić wtedy? TU znajdziesz infografikę jak (spróbować) przekonać dziecko do smaku warzyw. Nie należy jednocześnie popadać w przesadę – nadmiar błonnika (właśnie w postaci gotowych produktów) może dawać wcześniejsze uczucie sytości – efekt pożądany w przypadku diet odchudzających, ale nie w żywieniu małych dzieci. Pamiętaj też, że odpowiednia ilość błonnika nie przyniesie żadnego efektu, bez odpowiedniego nawodnienia, a może wówczas nawet zadziałać zapierająco.

 

Co jeszcze zmienić w diecie przy zaparciach?

 

Ogranicz słodycze, bardzo często już samo zmniejszenie ilości spożywanej czekolady znacznie zmniejsza problem zaparć. Zapierająco działa również kakao (nie mogę nie wspomnieć w tym miejscu, że kakao jest bardzo sycące i spotkałam już kilkoro pacjentów, których rodzice zgłaszali słaby przyrost masy ciała i zmniejszony apetyt, co bezpośrednio wiązało się z wypijaniem ok. 3-4 kubków kakao w ciągu dnia, podobnie jest ze wszystkimi sokami). Nadmiar tłuszczów, fast foody, chipsy również mogą przyczyniać się do utrzymywania się problemów z zaparciami.

 

Trening wypróżnień

 

Po posiłku najsilniejszy jest odruch żołądkowo-okrężniczy, co sprzyja efektywnemu wypróżnieniu. W związku z tym, zachęcaj dziecko ok. 5-15 min po posiłku do skorzystania z toalety, co najmniej 1-2 razy dziennie. Należy starać się tak uregulować rytm oddawania stolca tak, aby parcie pojawiało się w porach dnia, kiedy dziecko jest w domu. Pozwoli to na przywrócenie prawidłowego rytmu wypróżnień.

 

A co z leczeniem zaparć?

 

Jeśli zmiana diety i odpowiednia ilość aktywności fizycznej (co najmniej godzina dziennie) nie przynoszą większej poprawy, do leczenia włączyć można preparaty farmakologiczne.

 

Makrogole

 

W leczeniu pierwszego rzutu stosujemy makrogole – substancje, które powodują rozpulchnienie stolca, jego zmiękczenie i łatwiejsze wypróżnienie. Przez pierwsze kilka dni, w celu „odblokowania” jelita stosujemy wyższą dawkę, która następnie jest nieco zmniejszana. Leczenie stosujemy co najmniej dwa miesiące i jest ono całkowicie bezpieczne. Rodzice często boją się efektu „uzależnienia” – niepotrzebnie! Dłuższy czas stosowania makrogoli potrzebny jest do tego, by odbytnica wróciła do normalnych rozmiarów, dziecko znów prawidłowo zaczęło reagować na sygnał o zbliżającej się kupie i, co niezmiernie ważne, przestało się bać bolesnego wypróżnienia i zapomniało o dotychczasowych nieprzyjemnych przeżyciach. Leczenie trwa tym dłużej, im dłużej utrzymywał się problem zaparć (dlatego warto obserwować dziecko, by odpowiednio wcześnie zareagować)

 

Laktuloza

 

W leczeniu można również stosować preparaty laktulozy w syropie, natomiast to makrogole mają pierwszeństwo. W trakcie stosowania laktulozy mogą pojawić się wzdęcia i nieprzyjemne gazy.

 

Czopki glicerynowe i wlewki

 

Jeśli zaparcie u dziecka trwa dłuższy czas i w odbytnicy zalega duża ilość stolca, może być konieczne zastosowanie na początku leczenia wlewki doodbytniczej. Nie jest to bolesne, najczęściej dość nieprzyjemne, natomiast przynosi efekt w zasadzie od razu (o ile nie mamy do czynienia z bardzo twardymi zaleganiami – tzw. kamieniami kałowymi). Doraźnie, w celu ułatwienia poślizgu i sprowokowania oddania stolca, można zastosować czopek glicerynowy, natomiast nie zalecam przesadzania z częstością ich podawania.

 

Co powinno Cię zaniepokoić, gdy Twoje dziecko cierpi na zaparcia?

 

Pomimo, że w zdecydowanej większości przypadków zaparcie u dzieci jest zaburzeniem jedynie czynnościowym i nie towarzyszy żadnej poważnej chorobie – zwróć uwagę na poniższe objawy.

 

  • oddanie smółki > 24 godziny życia
  • bardzo wczesny początek zaparcia (w pierwszym miesiącu życia)
  • krew w stolcu, pomimo braku szczeliny odbytu (bardzo często twardy stolec potrafi uszkodzić śluzówkę odbytu, która krwawi i stąd świeża krew na papierze, czy w toalecie. Nie wpadaj wówczas w panikę – wizyta lekarska z dokładnym obejrzeniem okolicy rectum najczęściej uwidacznia miejsce krwawienia i rozwiewa wątpliwości rodziców, jeśli jednak śluzówka jest nieuszkodzona – lekarz pokieruje dalszą diagnostyką)
  • choroba Hirschprunga w rodzinie
  • „wstążkowate” stolce
  • nieprawidłowy przyrost masy ciała i wzrostu
  • nieprawidłowe położenie odbytu
  • wymioty treścią żółciową
  • bardzo nasilone wzdęcie brzucha
  • osłabienie siły nóg
  • nieprawidłowości okolicy krzyżowej i odbytniczej – stwierdzane w czasie badania przez lekarza

 

Jeśli zauważysz występowanie któregoś z nich – poinformuj o tym swojego lekarza.

 

I to już wszystko, co dziś przygotowałyśmy dla Was. Dajcie znać w komentarzach, czy Wasze maluchy miały problem z zaparciem i jakie są Wasze sposoby na jego rozwiązanie!

2 komentarze

    • Małgorzata

      Oczywiście, doraźnie można podawać dziecku czopek, natomiast zbyt częste ich stosowanie może spowodować osłabienie naturalnego odruchu i trudności z regulacją rytmu wypróżnień bez stymulowania czopkiem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *